Oliśka zasmarkana siedzi w domu.To już drugi raz od początku września...
Przez 2 miesiące wakacji niczego nie złapała ,a wystarczyło ,że poszła do przedszkola i masz...nawet branie witaminy c codziennie jej nie uchroniło...teraz muszę chyba wrócić do dawaniu jej tranu,którego tak nie znosi.
oj, bedulka...trzymam kciuki
OdpowiedzUsuńZdrówka dla Oliśki.
OdpowiedzUsuńSpróbuj z probiotykami. U nas zadziałało. Dajesz przez 2-3 miesiące i wtedy podnoszą odporność, najlepiej kupować raz z jednej firmy raz z innej.
spróbujemy,dzięki:)
UsuńU nas antek też znowu coś katarzy! Taka pora
OdpowiedzUsuńZdrówka życzę, ja w tym roku sie zbuntowałam, nie szprycuje młodego niczym. W ubiegłym roku szalałm z syropami i tranem a i tak dupa.
OdpowiedzUsuń:(
UsuńSzybkiego powrotu do zdrówka dla Małej! ;*
OdpowiedzUsuńnoo i u nas druga choroba w tym samym czasie. ach tam.. pogoda taka piękna.. słoneczko.. chociaż wietrznie.. więc może to i dobrze, że w domku siedzieć trzeba
OdpowiedzUsuńFranek poszedł 9 września pierwszy raz do przedszkola i już drugi raz ma zapalenie oskrzeli. Właśnie dziś byłam z nim na kontroli i nasz lekarz zasugerował mi by i w następnym tygodniu siedział w domu. Czyli od 9 września do dziś był łącznie 6 dni w przedszkolu resztę przechorował :(((
OdpowiedzUsuńMy od września dzielnie poimy się tranem, zobaczymy jaki będzie efekt :) Pozdrawiam i życzę zdrówka :)
OdpowiedzUsuńZapraszam na konkurs :) http://garderoba-sd.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńOj, biedna. Zdrowia dla Oliśki. Zapraszam.
OdpowiedzUsuńPolecam inhalator na katarowe sprawy. U nas nigdy jeszcze nie zawiódł w tej kwestii.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i życzę zdrówka dla maleństwa:-)
Dziś 17 - pewnie biega już zdrowa, ale życzę żeby katar nie wracał!
OdpowiedzUsuńprzede wszystkim proponuje odstawić cukier dziecku! to on osłabia układ odpornościowy i dziecko ciągle choruje! poza tym wszelkie wirusy i grzyby bardzo lubią cukier. Więc zamiast dziecko faszerować lekami, polecam zastosowanie odpowiedniej diety. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń