czwartek, 3 października 2013

katar

Oliśka zasmarkana siedzi w domu.To już drugi raz od początku września...
Przez 2 miesiące wakacji niczego nie złapała ,a wystarczyło ,że poszła do przedszkola i masz...nawet branie witaminy c codziennie jej nie uchroniło...teraz muszę chyba wrócić do dawaniu jej tranu,którego tak nie znosi.

wtorek, 1 października 2013

wrześniowo



jesień według Olisi

deszczowa panienka
 kotek znaleziony w garażu na wsi(jest jeszcze jeden )
piosenkarka

wtorek, 3 września 2013

płacz i pytania


pierwszy dzień-płacz"czemu matko mnie zostawiłaś?!"
"dlaczego nie było Dawidka?"  -"Kolega poszedł do szkoły"    Oliśka w płacz !
dzisiaj już mniej łzawo - na szczęście:)

środa, 7 sierpnia 2013

krótko

strasznie długo mnie tu nie było...a to wszystko przez zepsuty laptop...
Oliśka od 20 lipca oficjalnie jest 4-latką.!!!
poza tym ciągnęła się za nami powiększona miedniczka ,praca nerek Oliśki spadła procentowo,ale tragedii nie ma. Jeszcze doszła zbyt mała objętość pęcherza...czekamy do grudnia na kolejną wizytę i mamy nadzieję ,że wszystko jej się jakoś poprawi...

poniedziałek, 15 lipca 2013

szpitalnie

Trzy dni spędziłyśmy w szpitalu.Oliwce powiększyła się miedniczka w wadliwej nerce i trzeba było się pobadać.










dzielna pacjentka




tuż przed badaniem






przyjemności na szpitalnym placu zabaw

wtorek, 9 lipca 2013

piątek, 28 czerwca 2013

pożegnanie przedszkola




ten przystojniak obok to przyjaciel Olisi


pierwszy rok w przedszkolu zakończony.Wakacje czas zacząć!

poniedziałek, 10 czerwca 2013

wczoraj


lało jak z cebra,był grad ,zalane ulice,zniszczone kwiatki i warzywa w ogródku,dzisiaj jedziemy liczyć straty na działce...